Donald Trump pojawił się na pogrzebie senatora Lindseya Grahama razem z innymi ważnymi politykami, jednak to właśnie jego zachowanie przykuło największą uwagę uczestników i widzów.
W uroczystościach, które odbyły się 28 lipca w Katedrze Narodowej w Waszyngtonie, wziął udział prezydent USA wraz z szeregiem oficjeli. Trump zajął miejsce w pierwszym rzędzie i był stale obserwowany przez kamery. To, co zrobił podczas ceremonii, nie umknęło uwadze oglądających transmisję na żywo.
Donald Trump zdaje się zasypiać na pogrzebie – odpowiedź Białego Domu
W mediach społecznościowych szybko pojawiło się nagranie, na którym widać Trumpa siedzącego tuż obok wiceprezydenta J.D. Vance’a. Wielu zwróciło uwagę, że prezydent ma zamknięte oczy, co wywołało spekulacje, jakoby miał przysnąć podczas oficjalnej ceremonii. W pewnym momencie polityk prostuje się i otwiera oczy, a chwilę potem znowu je zamyka. Biorąc pod uwagę ciągłe spekulacje na temat jego kondycji zdrowotnej, internautom nie umknęło to zachowanie. Szybko zareagował rzecznik Białego Domu, Davis Ingle.
„Prezydent Trump oddaje hołd swojemu wieloletniemu przyjacielowi, senatorowi Lindsemu Grahamowi, dla którego wcześniej wygłosił piękną mowę weselną. Każdy, kto twierdzi inaczej, zachowuje się skandalicznie i jest całkowicie nieodpowiedzialny” — skomentował przedstawiciel prezydenta.
Wyjątkowe momenty z udziałem Trumpa wzbudzały emocje już wcześniej
To nie pierwsza sytuacja, kiedy zachowanie Donalda Trumpa spotyka się z szerokim zainteresowaniem opinii publicznej. Na początku lipca, podczas szczytu NATO w Ankarze, kamery uchwyciły moment, gdy prezydent USA po wyjściu z samolotu zatrzymał się, patrzył w bok, nie nadążając za tureckim prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem, który musiał go delikatnie za rękę poprowadzić w kierunku mikrofonów.
Wtedy także pojawiły się domysły dotyczące zdrowia amerykańskiego lidera, które wywołały liczne komentarze w mediach i internecie.






