Nie brakuje kierowców, którzy pomimo licznych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, decydują się wciąż siadać za kierownicą. To właśnie na tę grupę skupia teraz swoją uwagę ministerstwo sprawiedliwości, przygotowując ważne zmiany w prawie.
Statystyki policji z 2025 roku są alarmujące – aż 16 724 kierujących zostało zatrzymanych za naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Oznacza to, że każdego dnia niemal 46 osób ignoruje obowiązujące przepisy, co stanowi poważne zagrożenie na drogach.
Surowe prawo, ale łagodne wyroki – drobne kłopoty wielkiego problemu
Choć prawo przewiduje możliwe kary więzienia za łamanie zakazów prowadzenia, to w praktyce sądy rzadko się na nie decydują. Najczęściej kończy się na mandatach, kolejnych zakazach czy grzywnach, które niestety nie odstraszają kierowców przed powrotem na ulice i narażaniem innych na niebezpieczeństwo.
„To efekt niezawisłości sądów. Naszą bronią jest wywieranie presji, na przykład poprzez odwołania od niekorzystnych dla społeczeństwa wyroków,” mówi minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas porannej rozmowy w radiu.
Problem polega jednak na tym, że resort sprawiedliwości poznaje wyroki z opóźnieniem, co utrudnia szybkie reagowanie. Minister Żurek zwraca uwagę także na rolę mediów, które mogą poprzez nagłaśnianie spraw wywierać presję na sędziów.
Więzienie bez alternatywy – kolejne zmiany w prawie już w przygotowaniu
Aby skuteczniej zwalczać kierowców-recydywistów, ministerstwo planuje nowelizację przepisów. Po jej wprowadzeniu sądy będą zobowiązane do orzekania bezwzględnej kary więzienia w przypadkach złamania zakazu prowadzenia pojazdu. W ten sposób ograniczona zostanie możliwość łagodniejszych wyroków czy zawieszeń, które dziś są zbyt powszechne.
„Pracujemy nad projektem, który wyeliminuje jakiekolwiek alternatywy kary, w efekcie skazani na pewno trafią do zakładów karnych,” tłumaczy minister Żurek w wywiadzie radiowym.
Kontrola dowodów prawa jazdy przez wypożyczalnie samochodów? To też nowość!
Ministerstwo nie ogranicza się jedynie do zmian kar za złamanie zakazu prowadzenia. Jednym z rozwiązań ma być również nałożenie na wypożyczalnie samochodów obowiązku sprawdzania, czy dany kierowca rzeczywiście posiada prawo jazdy przed udostępnieniem auta. To kolejny krok w walce z nieodpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego.






