Parkowanie w zatłoczonych dzielnicach miasta potrafi być prawdziwą zmorą dla kierowców. Miejsc parkingowych jest niewiele, a każda chwila postoju wymaga opłacenia biletu. Jednak istnieje sprytny sposób na darmowy postój w parkomatach wyposażonych w specjalny przycisk oznaczony symbolem „bułki” – funkcję, którą zna niewielu.
Strefy płatnego parkowania szybko się rozszerzają, co spotyka się z mieszanymi uczuciami. Dla wielu kierowców to wygodny sposób regulacji ruchu w centrach miast, dla innych zaś dodatkowy wydatek. Fakt pozostaje jednak taki, że zajęcie wolnego miejsca parkingowego często graniczy z cudem, podobnie jak znalezienie sposobu na uniknięcie opłaty. W wielu niemieckich metropoliach zauważono ciekawą innowację – przycisk „bułka” w parkomatach.
Przycisk „bułka” – prosty sposób na krótki, bezpłatny postój
To dyskretna opcja dostępna tylko w niektórych urządzeniach, dzięki której można otrzymać bezpłatny bilet na krótki czas parkowania. Nazwa nie jest przypadkowa – ma ułatwić kierowcom szybkie zatrzymanie się np. po pieczywo, do sklepu lub apteki. Dzięki temu nie trzeba kupować normalnego biletu, a w Polsce funkcja ta pojawia się czasami w wybranych Strefach Płatnego Parkowania.
Darmowe minuty dzięki „bułce”. Jak działa ten patent?
Obsługa jest banalna. Wystarczy nacisnąć przycisk z symbolem „bułki”, a parkomat wydrukuje darmowy bilet, który uprawnia do postoju przez określony przedział czasowy – zwykle wynosi on od 15 do 30 minut. Aby prawidłowo skorzystać z tej opcji, trzeba pamiętać o kilku prostych krokach:
- wybrać przycisk oznaczony ikoną „bułki” lub wyróżniony kolorystycznie,
- odebrać bilet z urządzenia,
- umieścić go za szybą samochodu tak, by był dobrze widoczny,
- opuścić miejsce parkingowe przed upływem darmowego limitu czasu.






