Piotr Wawrzyk, niegdyś wiceminister spraw zagranicznych i poseł PiS, zupełnie zmienia swój wizerunek. Po tym, jak został zdymisjonowany w wyniku afery wizowej, teraz próbuje swoich sił jako amatorski krytyk kulinarny na TikToku. O tej nietypowej zmianie opowiada nam ekspertka od komunikacji, Ewa Wójcikowska, znana pod pseudonimem po_co_komu_pr.
Wawrzyk, który do sierpnia 2023 roku sprawował funkcję wiceministra, po skandalu dotyczącym niedozwolonych działań przy wydawaniu wiz, został usunięty z rządu. W styczniu 2024 roku polityk został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a prokuratura postawiła mu zarzuty przekroczenia uprawnień i ujawnienia tajemnic służbowych. Mimo poważnych zarzutów, Wawrzyk nie przyznał się do winy. Jednak to, czym obecnie się zajmuje, nieco zaskakuje jego byłych wyborców i obserwatorów sceny politycznej.
Nowa ścieżka kariery: Wawrzyk staje się internetowym recenzentem jedzenia
Jeszcze będąc posłem, Wawrzyk prowadził konto na TikToku, gdzie zamieszczał materiały z Sejmu i Pałacu Prezydenckiego. Teraz zdecydowanie zwrócił się ku kulinariom. Od niedawna nagrywa swoje oceny potraw serwowanych w restauracjach nad Bałtykiem, prowadząc popularny cykl „Dobre i sprawdzone jedzenie”. Jego konto obserwuje blisko dziesięć tysięcy użytkowników.
W jednym z filmów Wawrzyk zachęcał do próbowania szaszłyka nad morzem, podkreślając choć ironicznie, że od czasu do czasu można pozwolić sobie na tę przekąskę, mimo obaw o zdrowie. Opisywał smak potrawy jako pikantny i bogaty w przyprawy, nie szczędząc słów zachwytu, choć zaznaczył też cenę 82 zł za danie. „Czy to dużo? Oceńcie sami, ale porcja była tak duża, że na spacer trzeba było się wybrać” – mówił były polityk.
Dalsze relacje prowadził z Dźwirzyna, gdzie skosztował pomidorówki oraz grillowanego kurczaka z frytkami. Zwrócił uwagę na świeżość potraw, zauważając chrupiącą panierkę, co według niego świadczy, że jedzenie jest przygotowywane na bieżąco. Cena posiłków, 44 zł za pierś z kurczaka i 16 zł za zupę, jego zdaniem, była adekwatna.
To jeszcze nie koniec recenzji: Wawrzyk podjął się oceny smażalni ryb, a ostatnio spróbował pizzy przygotowanej przez włoskiego kucharza. Za dwie pizze zapłacił łącznie 100 zł, co uznał za wyjątkowo korzystną cenę jak na nadmorską miejscowość. Były minister nie szczędził pochwał pod adresem jakości dań.
Co ekspert myśli o nowej działalności byłego ministra?
Zapytaliśmy Ewę Wójcikowską, specjalistkę od strategii PR, o ocenę wpływu tego typu lifestyle’owych materiałów na postrzeganie Wawrzyka, szczególnie w obliczu poważnych zarzutów prawnych. Ekspertka była bezwzględna w analizie.
„Największym wyzwaniem jest dysonans poznawczy. Jeśli ktoś jest od dawna kojarzony z poważnymi zarzutami, a nagle publikuje lekkie i rozrywkowe treści, to publiczność rzadko potrafi oddzielić te dwa światy.”
– tłumaczyła Wójcikowska. Podkreśliła, że nie chodzi o zakazywanie publikowania recenzji kulinarnych, bo każdy ma do tego prawo, ale o to, że nowe treści nie funkcjonują w próżni. „Odbiorcy filtrują to, co widzą, przez wcześniejsze doświadczenia z daną osobą, przez co skupiają się bardziej na aferze niż na jedzeniu”, wyjaśniła.
Ekspertka dodała, że z PR-owego punktu widzenia to nie jest skuteczne podejście. Zamiast odciążyć wizerunek od kontrowersji, nowe nagrania wzmacniają przypominanie o wcześniejszych problemach.
„Jeśli próba pokazania bardziej prywatnej strony osoby jest zbyt wcześnie podejmowana, efekt może być nawet odwrotny – publiczność nie zapomina o sprawach kryzysowych, a nowe materiały jedynie przypominają o nich na nowo.”
Ostatecznie Wójcikowska podsumowała, że kluczowe jest zrozumienie, czy społeczność jest gotowa na przyjęcie nowej narracji, bo bez tego zmiana treści nie poprawi odbioru nadawcy.
Co więcej, wielu komentujących na TikToku nie przestaje poruszać afery wizowej i często zestawia Wawrzyka z popularnym krytykiem kulinarnym Książulem. Pod filmami pojawiają się żartobliwe komentarze typu: „Książulo w opałach”, „Nowa konkurencja dla Książula” czy „Co za niespodziewany zwrot kariery”. Były polityk często odpowiada na takie wpisy śmiechem wyrażonym emotikoną.
