Miłosz Kłeczek w swoim programie nie przebierał w słowach krytykując polityków Polski 2050. Reakcja partii nie kazała na siebie długo czekać – przedstawiciele ugrupowania wydali oficjalne oświadczenie i zapowiedzieli złożenie skargi na dziennikarza TV Republika.
W ostatnich tygodniach stacja TV Republika była świadkiem dwóch gwałtownych spięć z udziałem Miłosza Kłeczka oraz polityków partii Polska 2050. Podczas jednej z rozmów o podwyżkach cen paliw, gospodarz programu oskarżył Łukasza Osmolaka o współudział w "kradzieży pieniędzy" wraz z rządem. Innym razem emocje sięgnęły zenitu w trakcie dyskusji o upadku rakiety pod Lublinem, gdy Kłeczek gwałtownie przerwał Kamilowi Wnukowi, zaczął mu czytać "Poradnik Bezpieczeństwa", krzyczał i ostatecznie wyrzucił go ze studia. Bartosz Ślusarczyk, dyrektor biura prasowego Polski 2050, oświadczył na X, że nie będzie zgody na "patostreaming w telewizji".
Politycy Polski 2050 bojkotują programy Miłosza Kłeczka
Po incydentach, które miały miejsce na antenie TV Republika 28 i 30 lipca, Polska 2050 postanowiła działać zdecydowanie. Reprezentanci partii nie pojawią się już gościnnie w programach prowadzonych przez Miłosza Kłeczka. W oficjalnym komunikacie czytamy, że ze względu na skandaliczne zachowanie dziennikarza wobec posłów Kamila Wnuka oraz Łukasza Osmolaka, partia zawiesza udział swoich przedstawicieli w jego audycjach.
W oświadczeniu podkreślono, że postawa Kłeczka narusza nie tylko dziennikarskie standardy, ale też zwykłą kulturę osobistą. Politycy nie akceptują obrażania gości, agresywnej propagandy, języka nienawiści, prowokacji oraz podsycania konfliktów. Według nich programy te stały w sprzeczności z zasadami rzetelności, obiektywizmu i podstawową ludzką przyzwoitością.
Polska 2050 składa skargę do KRRiT
Dodatkowo partia złożyła oficjalną skargę na Miłosza Kłeczka do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zarzuca mu szerzenie nienawiści, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji oraz poważne naruszanie zasad obiektywizmu. Politycy oczekują wszczęcia postępowania wyjaśniającego i wyciągnięcia konsekwencji prawnych wobec nadawcy.
W komunikacie podkreślono, że Polska 2050 od zawsze opowiada się za dialogiem, także z osobami o odmiennych poglądach, ale istnieją granice, których przekroczenie oznacza brak szacunku, godności i uczciwości – a tego partia nie zamierza tolerować. W ten sposób nie będą współtworzyć mediów nakręcających negatywne napięcia w społeczeństwie.
