Firma Meta podjęła decyzję o szybkim wycofaniu Muse Image – nowego narzędzia opartego na sztucznej inteligencji, które pozwalało generować grafiki na bazie zdjęć dostępnych na publicznych profilach Instagramowych. Ta funkcja zadebiutowała zaledwie trzy dni wcześniej, po czym została wycofana ze względu na liczne kontrowersje.
Muse Image, opracowane przez zespół Meta Superintelligence Labs, było pierwszym modelem Meta do generowania obrazów, który miał na celu ułatwić tworzenie różnorodnych grafik, w tym zaproszeń czy projektów inspirowanych treściami z konkretnych kont na Instagramie. Narzędzie było dostępne w aplikacjach Meta AI, Instagram Stories w USA oraz na WhatsAppie w wybranych regionach.
Jak działało nowe AI od Meta?
Użytkownik, wpisując nazwę publicznego profilu Instagramowego, umożliwiał sztucznej inteligencji dostęp do zamieszczonych tam zdjęć, na których potem bazowało generowanie zupełnie nowych obrazów. Pomysł ten szybko wzbudził sprzeciw ze względu na kwestie związane z prawami do wykorzystania zdjęć oraz prywatnością użytkowników.
Funkcja była włączona automatycznie, co wywołało falę krytyki. Aktorka Hannah Einbinder, znana m.in. z serialu „Hacks”, publicznie skrytykowała ten krok, podkreślając, że użytkownicy byli zachęcani do korzystania z funkcji bez świadomej zgody. Również związek zawodowy SAG-AFTRA, reprezentujący aktorów i pracowników branży medialnej, zaapelował o zaprzestanie korzystania z generatora obrazów.
„Zgoda na tak automatyczne wykorzystywanie zdjęć udostępnionych na Instagramie jest nie do zaakceptowania” – podkreśliła organizacja SAG-AFTRA.
Do krytyków dołączyła też brytyjska organizacja Privacy International, która w rozmowie z mediami wskazała, że jest to kolejny przykład niefrasobliwego traktowania danych użytkowników przez firmy rozwijające AI.
Krótki żywot Muse Image
Już w piątek, trzy dni po premierze, Meta ogłosiła wycofanie kontrowersyjnej funkcji. Ten krok został przyjęty pozytywnie przez SAG-AFTRA, która podkreśliła, że generowanie cyfrowych replik bez zgody jest poważnym zagrożeniem i docenia odpowiedzialne działanie firmy.
Meta tłumaczyła, że chciała wprowadzić pomocne narzędzie kreatywne, z opcją dla użytkowników blokowania wykorzystywania ich zdjęć, jednak to właściciele kont mieli być odpowiedzialni za aktywowanie takiej blokady, co utrudniało efektywną ochronę praw.
„Naszym celem było stworzenie użytecznego narzędzia, które jednocześnie dawałoby kontrolę nad tym, czy publiczne treści mogą być użyte w taki sposób” – wyjaśniła firma w swoim oświadczeniu.
Prawne i etyczne wyzwania AI w generowaniu obrazów
Wycofanie Muse Image nie zamyka debaty o wykorzystaniu obrazów i zdjęć przez sztuczną inteligencję. Twórcy fotografii oraz grafik alarmują, że ich prace mogą być wykorzystywane bez zgody, a generowane przez AI obrazy często są zbliżone do oryginałów lub naśladują unikatowy styl artystów. To rodzi pytania o ochronę praw autorskich i uczciwe wynagradzanie autorów.
Dodatkowo obawą jest możliwość kreowania realistycznych, ale fałszywych grafik, które mogą służyć manipulacji lub naruszać dobra osobiste osób ze zdjęć. W związku z tym rozwój AI generującej obrazy wymaga ostrożnego wyważania korzyści z innowacji z szacunkiem dla praw twórców i bezpieczeństwa użytkowników.






