Binance oficjalnie ogłosiło wycofanie swojego wniosku o licencję CASP w Grecji. To oznacza, że już wkrótce jedna z największych światowych giełd kryptowalut prawdopodobnie zawiesi przyjmowanie nowych użytkowników i ograniczy obsługę zleceń na terenie Unii Europejskiej.
„Binance zdecydowało się wycofać aplikację o autoryzację MiCA, którą złożyło do Greckiej Komisji Rynku Kapitałowego (HCMC), jednocześnie planując ubiegać się o licencję w innym kraju członkowskim UE. Gdy tylko będziemy gotowi ujawnić, o które państwo chodzi, poinformujemy o tym opinię publiczną” – przekazała giełda w komunikacie opublikowanym 25 czerwca.
Szanse na uzyskanie nowej licencji w innym kraju UE przed 1 lipca są praktycznie zerowe. Zgodnie z obowiązującym od tego dnia rozporządzeniem MiCA, firmy oferujące usługi wymiany kryptowalut muszą posiadać licencję na terenie jednego z państw unijnych, inaczej zostaną zmuszone do zakończenia działalności na rynku europejskim.
Brak licencji to poważne konsekwencje dla klientów Binance w UE
23 czerwca Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) opublikował wytyczne dotyczące działania giełd krypto bez licencji MiCA. Od 1 lipca 2026 roku takie platformy nie będą mogły pozyskiwać nowych użytkowników z UE, zakładać kont czy prowadzić kampanii marketingowych i reklamowych skierowanych do Europejczyków.
Aktywna działalność takich giełd zostanie ograniczona do koniecznych operacji, czyli m.in. do sprzedaży lub transferu kryptowalut, przeniesienia aktywów czy zamknięcia pozycji przez obecnych klientów. Przechowywanie kryptośrodków użytkowników z UE przez podmioty bez licencji CASP będzie możliwe jedynie przez minimalny czas, wymagany do uporządkowanego wycofania się z rynku, choć ESMA nie określiła konkretnego okresu.
Setki tysięcy polskich użytkowników Binance. Giełda nie ustępuje
Binance nie ujawniło dokładnej liczby polskich klientów, ale eksperci, w tym Maciej Samcik z bloga „Subiektywnie o Finansach”, wskazują, że Polska należy do pięciu największych rynków giełdy w UE. Szacuje się, że w naszym kraju platformę używa co najmniej 300 tysięcy osób, podczas gdy inne ważne kraje zachodnioeuropejskie mają ponad 400 tysięcy użytkowników.
To tylko drobna część ponad 250 milionów klientów Binance na całym świecie, która w 2025 roku odnotowała obrót produktami o wartości 34 bilionów dolarów.
„Europa pozostaje kluczowym regionem dla Binance. Jesteśmy zobowiązani do działania w ramach jasnych i ujednoliconych regulacji MiCA. Nasze ambicje na rynku europejskim się nie zmieniają i wierzymy, że w najbliższych miesiącach otrzymamy odpowiednią licencję” – podkreśliło przedsiębiorstwo.
Co ciekawe, jeszcze 17 czerwca Binance twierdziło, że grecki regulator prawdopodobnie przyzna im licencję podczas najbliższego posiedzenia, odpowiadając na doniesienia, które sugerowały inaczej. Okazuje się jednak, że informacje o braku zgody regulatora były trafne.






