Choć znak zakazu zatrzymywania się wydaje się jasny, to jednak wiele osób myli jego interpretację, zwłaszcza gdy pod znakiem umieszczona jest strzałka. Kierowcy często błędnie zakładają, że zakaz kończy się zaraz po minięciu zjazdu na posesję lub parking, co nierzadko kończy się mandatem lub nawet odholowaniem auta.

Na wielu ulicach spotkać można znak B-36 wraz z tabliczką ze strzałką. To właśnie strzałka wskazuje, od którego miejsca obowiązuje zakaz, gdzie trwa i gdzie się kończy. Niestety, wiele osób koncentruje się tylko na samym znaku i nie zwraca uwagi na dodatkowy symbol. Tymczasem znajomość kilku prostych reguł może uchronić przed nieprzyjemnościami związanymi z nieprawidłowym parkowaniem.

Znaki ze strzałką definiują dokładny obszar zakazu zatrzymywania się

Drogowy znak B-36 wskazuje zakaz zatrzymywania się, jednak kluczowe informacje podaje dopiero dodatkowa tabliczka znajdująca się pod nim. Według przepisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, tabliczka T-25a oznacza rozpoczęcie zakazu, T-25b jego kontynuację, a T-25c sygnalizuje koniec obowiązywania ograniczenia. Ważne, że strzałki te nie pokazują kierunku jazdy, a jedynie zakres odcinka, na którym nie wolno się zatrzymać.

Popularnym błędem jest myślenie, że częściowe zaparkowanie na chodniku pozwala ominąć zakaz. W rzeczywistości wszystko zależy od specyfiki ruchu w danym miejscu. Znak B-36 dotyczy strony drogi, przy której został zamontowany, i zakaz może obejmować nie tylko jezdnię, ale również inne części pasa drogowego po tej stronie. Warto też mieć na uwadze, że czasem pod znakiem znajdują się dodatkowe oznaczenia zawężające zakres zakazu. Dlatego zawsze warto dokładnie obejrzeć wszystkie tablice i symbole wokół miejsca postoju.

Nie myśl, że brama czy wjazd na parking odwołują zakaz – może to skończyć się mandatem i holowaniem

Wielu kierowców błędnie przyjmuje, że po minięciu wjazdu na posesję lub stację paliw zakaz zatrzymywania przestaje działać. Tymczasem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przypomina, że znak zakazu obowiązuje aż do najbliższego skrzyżowania, o ile nie został wcześniej odwołany lub zmodyfikowany przez dodatkowe tabliczki. Wjazd na teren prywatny czy brama nie są równoznaczne z końcem zakazu.

Warto zwrócić uwagę, czy pod znakiem nie znajduje się symbol holownika. Prawo o ruchu drogowym jasno stanowi, że samochód zaparkowany w miejscu niedozwolonym może zostać usunięty na koszt właściciela, jeśli zagraża bezpieczeństwu lub utrudnia ruch. W takiej sytuacji kierowca musi liczyć się nie tylko z karą pieniężną, ale też z dodatkowymi opłatami związanymi z odholowaniem i przechowywaniem pojazdu.

Share.
Leave A Reply

Exit mobile version