Lato w pełni, lecz nie każdy rodzic decyduje się na rodzinny wypoczynek. Coraz częściej można usłyszeć, że podróże z maluchami to spore wyzwanie, więc lepiej odłożyć wyjazdy na później. Dla wielu myśl o pakowaniu i długiej podróży jest wręcz zniechęcająca. Badania potwierdzają ten trend.

Milena z Radomia, mama niemal dwuletniej córeczki, zdecydowanie w tym roku nie planuje wakacji z dala od domu.

– Córeczka ma niecałe dwa lata i samym pomysłem o wyjeździe dostaję gęsiej skórki. Pakowanie sterty rzeczy, potem pranie, prasowanie i układanie – to męczący proces. Na pewno trzeba by zabrać ogrom zabawek i ukochane pluszaki. Kiedy myślę o tych nerwach i awanturach, wolę zostać w domu. Nawet wyjazd na weekend do dziadków to dla mnie spore wyzwanie, a co dopiero tygodniowy wyjazd – opowiada kobieta.

Rozmówczyni podkreśla też, że sama podróż z dzieckiem nie należy do przyjemnych.

Jeśli malucha nie uda się uśpić w samochodzie, woła, żeby go wypuścić z fotelika. To wtedy staje się trudne i męczące, a nie przyjemne – dodaje.

Głosów takich jak Milena jest coraz więcej. Rodzice niemowląt i małych dzieci przyznają, że wyjazd z maluszkiem to spore logistyczne wyzwanie. Trzeba zabrać odzież na różne warunki pogodowe, wózek, kosmetyki, leki, zabawki, a często także sprzęt i jedzenie do karmienia.

Do tego dochodzi niechęć dzieci do długich podróży, co często skutkuje nerwowymi godzinami spędzonymi w aucie. Kilka takich doświadczeń skutecznie zniechęca do kolejnych rodzinnych wypraw.

Wakacyjne hotele nie są jeszcze pełne

Być może z tego powodu w popularnych miejscowościach turystycznych można wciąż znaleźć wolne pokoje. Dane z branży turystycznej pokazują, że ci, którzy dopiero myślą o wyjeździe, mają spory wybór. Zarówno nad morzem, nad jeziorami, jak i w górach dostępność pokoi waha się od 50 do 60 procent.

Sprawdzone oferty pokazują, że w sierpniu można zarezerwować pobyt już od około 300 złotych za noc nad jeziorem, od 320 zł w nadmorskich kurortach, a w górach od 330 zł. Co ważne, aktualne ceny są średnio o 30-40% niższe niż te, które obowiązywały w maju i czerwcu.

– Osoby planujące sierpniowy urlop w Polsce mają nadal szerokie pole do wyboru. Najtańsze noclegi zaczynają się od 300 zł za dobę, a dostępność pokoi jest nadal spora – mówi ekspert z branży turystycznej.

Nie wszystkie rodziny w te wakacje zdecydują się spakować walizki. Ci, którzy podejmą taką decyzję, mogą liczyć na dostępność noclegów i atrakcyjne ceny.

Share.
Leave A Reply

Exit mobile version