W ostatni weekend Doda miała okazję uczestniczyć w weselnym przyjęciu, które okazało się wyjątkowe nie tylko ze względu na atmosferę zabawy. Towarzyszyli jej tam Michał Wiśniewski, Mandaryna oraz Radek Liszewski z zespołu Weekend. Artystka nie mogła się powstrzymać i podzieliła się z fanami wspólnym zdjęciem z tej niezwykłej okazji.

Na co dzień piosenkarka chętnie relacjonuje swoje życie na Instagramie, co sprawia, że jej fani mają wrażenie, jakby byli obok niej. Tym razem Doda zachwycała w krótkiej sukience z wyraźnym dekoltem, a u jej boku znaleźli się Wiśniewski i Mandaryna – para, która po ponad dwudziestu latach ponownie zagościła razem w show-biznesie. Do grona dołączył również Radek Liszewski. Wspólne zdjęcie, które umieściła w sieci, okrzyknięto przez internautów już za kultowe.

Doda z Michałem Wiśniewskim, Mandaryną i Radkiem Liszewskim – zdjęcie, które podbija internet

Nie da się ukryć, że Wiśniewski z Mandaryną stanowią obecnie jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Ich niespodziewany powrót wzbudza niemałe emocje, a wielu cały czas nie może uwierzyć, że po tylu latach znowu są razem. Na weselu jednak świetnie się bawili, podobnie jak Doda i Radek Liszewski. Rabczewska opublikowała na Instagramie zdjęcie całej czwórki, określając je mianem prawdziwych ikon, które ukształtowały polską muzykę na przestrzeni lat. W opisie przeczytać można było:

„Od 2000 roku do dziś. Icons 4ever – ikony na zawsze. To my tworzyliśmy show-biznes. PS. Wreszcie jestem najmłodsza w grupie.”

Wielbiciele artystów nie kryli zachwytu, podkreślając rolę, jaką wszyscy mieli w polskiej branży muzycznej. Komentarze szybko zapełniły się opiniami takimi jak: „Na takie zdjęcie warto było czekać!”, „Fantastyczny obrazek z artystami, których piosenki towarzyszą nam od dzieciństwa aż po dziś”, „Prawdziwe legendy na jednym zdjęciu! Show-biznes bez was nie byłby taki sam!”, „Jak przeniesienie się w czasie”, czy też „Ekipa mojego dzieciństwa”.

Mandaryna nie zmieniła nazwiska po rozwodzie z Michałem Wiśniewskim. Tłumaczy dlaczego

W ubiegłym roku Mandaryna w udzielonym wywiadzie wyjaśniła, dlaczego po rozwodzie z Michałem Wiśniewskim nie wróciła do panieńskiego nazwiska. Artystka przyznała:

„Trochę z lenistwa, trochę dlatego, że nie myślałam o tym, a trochę dlatego, że to nazwisko stało się moje. Mój panieński pseudonim Mandrykiewicz to wyjątkowe nazwisko, które wkrótce zaniknie, ponieważ moja siostra to jedyna kobieta z tym nazwiskiem i nie ma męskich potomków, więc trochę szkoda. Ale przede wszystkim moje dzieci noszą nazwisko Wiśniewski, więc skoro one mają to nazwisko, to i ja z nim zostaję.”

Takimi słowami artystka zakończyła spekulacje dotyczące swojej decyzji.

Share.
Leave A Reply

Exit mobile version