Joanna Krupa otwarcie mówi o swoich marzeniach dotyczących powiększenia rodziny. W ostatnim wywiadzie modelka ujawniła, że dwa lata temu doświadczyła bolesnej straty ciąży, którą bardzo głęboko przeżyła.

Po pięciu latach małżeństwa z biznesmenem Douglasem Nunesem, Joanna rozstała się w 2023 roku. Para ma razem córkę Asha, która przyszła na świat w 2019 roku. Jurorka "Top Model" od dawna wyrażała pragnienie posiadania kolejnego dziecka. Teraz przyznała, że dwukrotnie mierzyła się z poronieniem.

Joanna Krupa dzieli się trudnymi doświadczeniami

W rozmowie Joanna podkreśliła, że mimo miłości do swojego życia, stoi za nim wiele wyzwań, które nie zawsze są widoczne z zewnątrz. "Urodziłam córeczkę w 2019 roku. Od tamtej pory próbuję, by miała rodzeństwo – czy to brata, czy siostrę. Niestety, na razie się nie udaje", wyznała modelka. Przyznała także, że jedno z poronień miało miejsce dwie lata temu. "Straciłam ciążę i to było ogromne rozczarowanie, serce pęka", dodała.

Krupa oraz jej ówczesny mąż starali się o kolejne dziecko rok po narodzinach Ashy. Później modelka kontynuowała próby samodzielnie. "Kiedy jeszcze byliśmy razem, używaliśmy zamrożonych moje jajeczek sprzed dziesięciu lat, ale na nic się to nie zdało. Po rozstaniu dalej podejmowałam starania sama", opowiadała.

Choć doświadczenia te były dla niej niezwykle bolesne, Joanna stara się zachować siłę dla swojej córki. "Bardzo to przeżywałam, wiele razy płakałam. Podczas gdy nagrywaliśmy "Top Model", poroniłam, było to trudne, ale musiałam sobie poradzić. Bywały momenty, gdy zastanawiałam się: 'Dlaczego to mnie spotyka?’, mimo że dbam o siebie i słucham lekarzy", wyznała z emocjami.

Marzenie o rodzeństwie dla Ashy ciągle żywe

Joanna nadal ma nadzieję na powiększenie rodziny i podkreśla, jak ważne jest dla niej, by córka miała rodzeństwo. "Wiem, że to spełniłoby marzenia mojej dziewczynki. Sama mam siostrę i nie potrafię sobie wyobrazić życia bez brata czy siostry", powiedziała.

Jednocześnie modelka zdaje sobie sprawę, że cel ten może pozostać niespełniony. "Nie będę miała wyrzutów sumienia, że nie próbowałam. Cudownie byłoby, gdyby Asha mogła zaprzyjaźnić się z dziećmi w swoim wieku i stworzyć silną, wspólną rodzinę, ale na razie to też się nie udaje", podsumowała szczere wyznanie Joanna Krupa.

Share.
Leave A Reply

Exit mobile version