AnnaLynne McCord zwróciła się do fanów z prośbą o wsparcie finansowe, które pomogłoby jej zorganizować wesele marzeń. Jednak jej inicjatywa wywołała burzę w mediach społecznościowych – większość internautów krytykuje aktorkę, choć znalazły się także głosy broniące jej pomysłu.
Amerykańska modelka i aktorka, znana głównie z roli w serialu „90210”, czyli spin-offie kultowego „Beverly Hills, 90210”, przygotowuje się do październikowego ślubu z zawodnikiem rugby, Dannym Ciprianim. Para postanowiła zebrać fundusze na uroczystość w niecodzienny sposób – założyła specjalną zbiórkę online, gdzie przyszli małżonkowie zwracają się do swoich bliskich o wsparcie finansowe.
Gwiazda prosi o pieniądze na wesele – internauty są podzieleni
Według dostępnych informacji, AnnaLynne McCord i Danny Cipriani chcą pozyskać w sumie około 14 tysięcy dolarów, co przekłada się na ponad 52 tysiące złotych, by pokryć koszty weselne. Zbiórka jest skierowana do rodziny i przyjaciół, a pieniądze mają sfinansować takie elementy jak catering, napoje, tort, dekoracje kwiatowe, obsługę fotograficzną, zespół muzyczny czy pozwolenia na ślub. Darczyńcy mogą wpłacać kwoty od 100 do 600 dolarów lub dowolne inne sumy; mogą też wesprzeć wybrane cele. Na stronie zbiórki czytamy zachętę: „Wpłać dowolną kwotę i pomóż nam zrealizować marzenie o idealnym ślubie i podróży poślubnej”.
Decyzja aktorki spotkała się jednak z falą krytyki, zwłaszcza na platformie Reddit. Internauci zwracają uwagę, że para dysponuje łącznym majątkiem szacowanym na ok. osiem milionów dolarów, co sprawia, że prośba o wsparcie finansowe wydaje się nie na miejscu. Komentarze są bezlitosne: „Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać bezwstyd bogaczy”, „To żenada i absolutny brak klasy”, „Nic zaskakującego. Bogaci przecież często potrafią być skąpi” – to tylko niektóre z opinii pod adresem gwiazdorskiej pary.
Dziennikarka podkreśla, że jest to nowoczesna forma „listy prezentów”
W obronie AnnyLynne McCord stanęła dziennikarka Olivia Craighead z popularnego serwisu The Cut. W swoim artykule tłumaczy, że platforma, na której artystka założyła zbiórkę, została stworzona specjalnie po to, by pomagać przyszłym małżonkom finansować wesele i podróż poślubną. To nowoczesna alternatywa dla tradycyjnej listy prezentów ślubnych, powszechnej zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, na której umieszcza się różne upominki dla młodej pary.
„Czy oprócz tej zbiórki mają też klasyczną listę prezentów z mikserem planetarnym i elegancką pościelą? Czy to wszystko, o co proszą swoich gości?” – zastanawia się Craighead.
Jak widać, temat budżetowania wesela celebryci potrafi wywołać skrajne emocje zarówno wśród fanów, jak i krytyków.






