Jacek Stachursky zaskakuje publiczność zupełnie odmienionym wyglądem. Najnowsze zdjęcie, które artysta opublikował w mediach społecznościowych, wywołało spore poruszenie wśród jego wielbicieli.
Artysta, który karierę rozpoczął już w latach 90., wciąż aktywnie działa na muzycznej scenie. Dwa lata temu przeszedł znaczącą przemianę sylwetki, chudnąc z powodów zdrowotnych. Jak sam tłumaczył, nadmiar kilogramów mocno odbijał się na jego kondycji i możliwościach wokalnych. „W tamtym czasie moja waga negatywnie wpływała na wydolność i głos. Radziłem sobie, jak mogłem, ale odczuwałem skutki tego stanu” – przyznał w jednym z wywiadów. Jednak to nie koniec zmian, jakie przeszedł ostatnio Stachursky.
Bujne loki na głowie Jacka – fani zachwyceni!
Przez długie lata zagorzałym fanom artysta kojarzył się z krótką fryzurą. Rok temu artysta zaskoczył wszystkich, pokazując się z pełnymi objętości lokami. W mediach pojawiły się sugestie, że muzyk przeszedł zabieg przeszczepu włosów w Turcji, choć sam nie odniósł się do tych plotek. Stachursky bawił się stylem – nosił i wygolone boki, i związane włosy. Teraz na najnowszym zdjęciu pochwalił się rozpuszczonymi, sięgającymi ramion lokami. Ta odsłona bardzo przypadła do gustu jego obserwatorom: „Jacek, wyglądasz świetnie”, „Częściej noś rozpuszczone włosy”, „Fajnie widzieć cię w takim luźnym wydaniu” – to tylko niektóre z pozytywnych opinii pod fotografią.
W trakcie jednego ze swoich instagramowych live’ów Stachursky poruszył też temat swojej diety i kondycji. Chciał uspokoić zaniepokojonych fanów, tłumacząc, że kontroluje swoją wagę. „Gdy jestem na redukcji, moja twarz chudnie znacznie szybciej niż reszta ciała. Inne partie opierają się bardziej spalaniu, ale znam na to sposoby, choć trochę brakuje mi motywacji” – wyznał z humorem.
Życie prywatne Jacka Stachursky’ego – małżeństwo od trzech dekad
Pomimo długiej obecności na scenie, artysta niechętnie dzieli się szczegółami życia poza estradą. Od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność. Wiadomo, że od 1994 roku jest żonaty z Iwoną, z którą mają syna. Jak opowiadał w jednej z rozmów, woli spokojne i stabilne życie, z dala od intensywnych towarzyskich wirów, charakterystycznych dla wielkomiejskiego show-biznesu. „Potrzebuję spokoju i równowagi, co mam szczęśliwie zapewnione” – wyznał muzyk.






