Bydgoska Pesa zakończyła przejęcie niemieckiego przedsiębiorstwa Heiterblick, specjalizującego się w produkcji tramwajów w Lipsku. Ta transakcja oznacza ratunek dla firmy z wieloletnią tradycją oraz uratowanie około 250 miejsc pracy, jednocześnie zapewniając rozwój lokalnej produkcji transportu miejskiego.
Jak podkreśla lokalna prasa z Lipska, przejęcie to kończy „gospodarczy dreszczowiec”, który trwał od momentu, gdy Heiterblick ogłosił upadłość wiosną 2025 roku. Miasto martwiło się o realizację pilnie potrzebnych nowych tramwajów, a zatrudnieni obawiali się o swoje stanowiska.
Polskie firmy coraz śmielej inwestują w niemieckie przedsiębiorstwa
Jak wskazuje Lipski dziennik, operacja Pesy przełamuje dotychczasowy model, w którym to niemieckie firmy przejmowały wschodnie przedsiębiorstwa, by produkować taniej. Obecnie to Polska zaczyna sięgać po niemieckie firmy o dużej renomie i długiej historii. Według danych agencji informacyjnej Bloomberg, liczba takich transakcji w 2025 roku osiągnęła rekordowy poziom 22 dużych przejęć w Europie Zachodniej.
Co więcej, Pesa nie planuje redukować działalności zakładu Heiterblick do roli taniej linii produkcyjnej. Wręcz przeciwnie – chce wykorzystać niemieckie know-how jako kluczowy element swojej strategii rozwoju.
„Uratowanie firmy to znakomita wiadomość, zwłaszcza dla zespołu pracowników – podkreśla Michael Hecker, przedstawiciel związku IG Metall w Lipsku. – To bardzo cieszy, że produkcja tramwajów w naszym mieście będzie kontynuowana.”
Jak wynika z przekazanych informacji, pierwszy egzemplarz 45-metrowego tramwaju XXL już jest na etapie końcowego montażu, a nadwozia przygotowano w Polsce po ogłoszeniu upadłości. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pojazd zostanie dostarczony Lipskim Zakładom Komunikacyjnym (LVB) do końca 2026 roku.
Strategia rozwoju i ekspansja na rynek niemiecki
Transakcja została sfinalizowana już na początku lipca, a sama umowa była podpisana w grudniu ubiegłego roku. Realizacja przejęcia była możliwa dzięki wsparciu Polskiego Funduszu Rozwoju oraz finansowaniu, który wyniósł aż 6,8 mld zł.
Polski koncern zapowiada, że zakłady w Lipsku nie tylko zostaną utrzymane, ale też znacząco rozwinięte. Połączenie sił obu firm pozwoli na stworzenie producenta pojazdów miejskich dostosowanych do potrzeb przewoźników z całej Europy.
Pesa zamierza sprostać obecnym zamówieniom Heiterblick, wykorzystując swoje doświadczenie i zasoby, które już teraz są widoczne np. przy produkcji nadwozi tramwajów w Bydgoszczy dla lipskiej komunikacji. Cel jest jasny – przyspieszyć wejście na niemiecki rynek i wzmocnić swoją pozycję na europejskim rynku pojazdów szynowych, oferując jednocześnie stabilne dostawy i nowoczesne rozwiązania techniczne.






