W niektórych krajach aż 80,5% nowych pojazdów sprzedanych w pierwszym kwartale 2026 roku pochodziło właśnie z Chin. Jednak to nie Państwo Środka jest największym odbiorcą chińskich aut. Kto więc jest na szczycie listy? Odpowiedź może Cię zaskoczyć.
Chińskie marki samochodowe od lat szczycą się imponującymi wynikami. W 2025 roku BYD sprzedał ponad 4,6 miliona aut, Geely przekroczyło 4,1 miliona, a Chery odnotowało sprzedaż na poziomie 2,8 miliona egzemplarzy. Do tej pory większość tych pojazdów trafiała na rodzimy rynek, natomiast eksport stanowił jedynie niewielki ułamek przychodów.
Dynamiczne podboje chińskich producentów samochodów
Ostatnio jednak chińskie firmy postawiły na ekspansję zagraniczną. Chcą poszerzyć grono odbiorców i ograniczyć zależność od lokalnego rynku, który potrafi być kapryśny. Przewagą tych samochodów jest korzystna cena połączona z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi. Pytanie brzmiało, czy to wystarczy, by przekonać nowych klientów? Wyniki z pierwszego kwartału 2026 r. mówią same za siebie.
Według badań rynku, o których informują media motoryzacyjne, w krajach rozwiniętych w okresie od stycznia do marca 2026 r. sprzedano łącznie aż 1,15 miliona aut z Chin. To wynik o 51% wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Widać więc wyraźnie, że chińskie marki stają się znaczącym graczem poza granicami swojego kraju.
Europa króluje jako główny rynek zagraniczny
Największą niespodzianką jest fakt, że najważniejszym regionem zbytu dla chińskich pojazdów w 2026 roku jest Unia Europejska wraz z krajami EFTA oraz Wielką Brytanią. W pierwszym kwartale sprzedano tam aż 285 307 samochodów – to wzrost aż o 88% w porównaniu do roku ubiegłego!
Chińskie auta świetnie radzą sobie także na innych rynkach z imponującymi wzrostami sprzedaży, m.in.:
- Rosja: 156 291 pojazdów, wzrost o 4%
- Brazylia: 84 505 aut, wzrost o 102%
- Meksyk: 67 054 samochody, wzrost o 27%
- Australia: 66 996 pojazdów, wzrost o 58%
- Tajlandia: 59 697 aut, wzrost aż o 121%
- Izrael: 37 852 auta, wzrost o 59%
Na liście wyjątkowo rozczarowująco wypada Rosja. W pierwszym kwartale 2025 roku sprzedano tam 150 695 aut z Chin, co było wynikiem zbliżonym do rynku europejskiego. W tym roku wzrost sprzedaży wyniósł jednak zaledwie 4%, co wynika z pogarszającej się sytuacji gospodarczej i spadającego popytu na nowe samochody.
Gdzie chińskie auta święcą największe triumfy?
Dane potwierdzają, że na rynku motoryzacyjnym dzieje się cicha rewolucja. Według analizy, największy udział chińskich pojazdów w ogólnej sprzedaży nowych aut odnotowano na Białorusi, gdzie w pierwszym kwartale 2026 roku aż 80,5% samochodów pochodziło z Chin.
W innych krajach chińskie auta również cieszą się ogromną popularnością: w Rosji udział wynosi 56,2%, w Hongkongu – 53%, w Wenezueli – 51,3%, w Singapurze – 42,6%, a w Ekwadorze – 42,1%.






